Na śmietnik

Autor: Rosa ***, Gatunek: Poezja, Dodano: 21 grudnia 2012, 22:40:32

Odkąd nie mogę nic napisać,

choinka robi się z roku na rok mniejsza,

a okazjonalne bombki zmieniają się

w codzienną bombę.

 

Tracę łańcuch. Jak uwolniony pies.

Brnę po pas w czasownikach,

co to przy filmie akcji się przydają,

a w wierszu mniej.

 

Drę pasy z tapety, zmieniam krajobraz

z wyspami, na krajobraz szarych plam

w pamięci, która za młodu

była niezawodna.

 

Wyrzucam sobie siebie.

Komentarze (12)

  • Nie lubię wierszy o pisaniu ale ten jest całkiem ok. Jedyne może, co warto byłoby przemyśleć, to tytuł w kontekście puenty i samą puentę, strasznie dopowiedziane. Wycięłabym "słów, na śmietnik" i "Amen", niczego by nie straciło, naprawdę, a nawet imho byłoby mocniej. A nawet "Na śmietnik" można wykorzystać - byłoby bardzo fajnym tytułem :)

  • Ok. O ile dobrze zrozumiałam, to kupuję w całości i dziękuję. Poprawiam. Czy lepiej?

  • Tak, jasne. Teraz jest bardzo fajnie i każde słowo siedzi, w tekście :)

  • Dziękuję, cieszę się :)

  • celnie, naprawdę trafia :)

  • fajnie :)
    pozdrawiam

  • Teraz Roso-cacuszko.

  • Znakomity tekst Roso! Z przyjemnością czytam:))

  • Takie sobie (przed)świąteczne porządki.

  • coś było inaczej lepiej
    pomieniałaś?
    nie zdązyłam wczoraj
    w sumie teraz też nieżle:)

    Wesołych Świat!

  • Bardzo dziękuję za komentarze i przy okazji zapraszam na mojego nowego bloga: www.rosawcieniumuz.blogspot.com
    Jest tam narazie tylko jeden wiersz. Ale to się, myślę, zmieni :)

  • żeby pisać droga roso

    z sensem trochę i polotem

    trzeba primo : znać literki

    i po drugie : mózg mieć wielki

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się