Prawo zachowania miłości

Autor: Rosa ***, Gatunek: Poezja, Dodano: 06 stycznia 2013, 23:28:41

Najbardziej, gdy odejdzie, zrani cię najbrzydszy kochanek,

bo najmocniej musiałaś przekonywać siebie,

że nie liczą się zalety ciała lecz umysłu i ducha,

a prawdziwe piękno kryje się we wnętrzu.

No i proszę. Kiedy już sobie uwierzyłaś,

on odchodzi z dwudziestoletnią

naomi campbell w wersji

total white.

 

Soczyste usta, soczyste usta, a ty zapatrzona

w lustro jego oczu, jesteś Alicja,

uwięziona wewnątrz.

 

Nic cię nie uwolni od miłości do brzydkiego mężczyzny,

ona boli i jest mściwa, jak klątwa, albo jak skok

z trzeciego piętra, kiedy pięter jest dziesięć.

 

 

Komentarze (11)

    • . .
    • 06 stycznia 2013, 23:35:56

    O proszę; a ja po pierwszym wersie byłam przekonana, że wyjaśnienie będzie inne. Mianowicie, że najbardziej zrani, bo skoro nawet najbrzydszy odchodzi, to co, do cholery, z nami jest nie tak?! Metafora z piętrami cudowna w swojej trafności.
    W sumie, nie odbieram Twoich tekstów jako wiersze, bardziej jako takie drapaczki-zagwozdki, ale potrafią mi siedzieć w głowie bardziej niż niejeden "ładny" wiersz.

  • Dzięki :)

  • Stary już jestem, a jeszcze dowiedziałem się czegoś nowego o kobietach.

  • :)

  • Boże, to jest świetne i takie prawdziwe! Powinnam sobie trzasnąć to na ciało w postaci tatuażu. Świetnie ujęłaś temat!

  • :) fajny, znakomita puenta

  • czysta przyjemność

  • Mądra kobieta to wie :)

  • bardzo :)

  • Bardzo dziękuję za komentarze. Cieszę się :)

  • o filozofii o literaturze
    fizyce kwantowej i kosmicznych lotach

    z mężczyzną mądrym

    kobieta modrą rozmawia nad ranem

    nigdy wieczorem przed

    pójściem do łóżka

    jak się pościelesz tak

    wyśpisz - malutka...

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się