ACTA w grząskiej sprawie

Autor: Rosa ***, Gatunek: Poezja, Dodano: 17 lutego 2012, 18:00:52
[tekst został skasowany przez autora]

Komentarze (13)

  • To ACTA w tytule psuje wszystko. Mariannę lubię, która jest dla mnie przykładem genialności w poezji, prawdziwym. Nota bene jest to utwór Staszka Staszewskiego, ojca Kazika.

  • Dziękuję za komentarz, ACTA w tytule może psuje, ale zostaje, gdyż wydaje mi się, że tak być musi:)
    pozdrawiam

  • Nie musi. Czy w tytule Marianny jest coś o polityce Francji i Rosji?

  • Ale ja się aktualnie upieram przy swoim zdaniu, ponieważ jestem w afekcie i nie widzę tego, o czym Pan do mnie rozmawia. O ile ujrzę kiedyś to co Pan, niechybnie usunę paskudę z tytułu, ale swoje musi odleżeć.

  • Krzysztof ma rację... Poza tym mnie nie zatrzymał, osobiście wolę w wiadomościach o ACTA posłuchać:} Pozdrawiam

  • Całkiem prawdopodobne Damianie:), ale ja nie jestem tego pewna. Nazwijmy, że mam zaćmienie, które mnie nie opuszcza. Dzięki za ślad czytania.
    pozdrawiam:)

  • Wierzę, może naiwnie, w uniwersalny charakter dzieł typu literackiego. "Marianna" została napisana jako opis wzajemnych relacji francuzów (Marianny - od tego ich symbolu) podczas strajków studenckich i komunistów z zewnątrz (ciotka Idalia). Ale nie napisał tego wprost więc można interpretować ją na gros sposobów, choć oczywiście główny trop jest najwyraźniejszy. I to jest dobre. Twój tekst podobniem mógłby mieć uniwersalniejsze znaczenie, gdyby nie wyraźne zaznaczenie w tytule i dwóch pierwszych wyrazach.

    Wyrazy.

  • No niestety nie podoba mi sie ten wiersz

  • Panie Krzysztofie co racja to racja. A gdyby tak zmienić na: "Sprawa grząska ACTA i gąska" ? Już nie mogę zmienić, bo czas minął, ale tak mi przyszło do głowy...

    cyklopata 11 - dziękuję za komentarz i pozdrawiam

  • Tak, z pewnością, wolność jest zagrożona, a śpiewając "Mariannę" po pijaku na ulicy z pewnością ryzykujemy kazamaty. Oto parodia poezji zaangażowanej w najczystszej postaci!

  • Dziękuję za dający do myślenia komentarz.

  • fakycznie Roso cofasz sie o lata świetlne
    coraz gorzej niestety

  • Cieszę się, że Ci sprawiłam przyjemność, Aleksandro. Kiedy ja się cofam, Ty błyszczysz coraz jaśniej ;)
    Pozdrawiam:)

DODAJ KOMENTARZ: Skasowanych treści nie można komentować